Trzy krótkie teksty…
Trzech Świętych Niewiast: Faustyny, Weroniki i Teresy…
Na dobry początek lipcowych dni…
O Jezu, utajony w Hostii, słodki Mistrzu mój i wierny Przyjacielu,
o jak szczęśliwa dusza moja, że mam takiego Przyjaciela, który mi zawsze dotrzymuje towarzystwa,
nie czuję się samotna, chociaż jestem w odosobnieniu.
Jezu-Hostio, znamy się, to mi wystarcza.
(Święta Faustyna)
Kiedy pisałam dzisiaj w celi, wydało mi się, że słyszę jakby głos wewnętrzny, który tak mówił: „Jestem z tobą, cóż pragniesz innego?”
(Święta Weronika Giuliani)
Nawet Święci mnie opuszczają! Prosiłam Świętego Antoniego, by odnalazł chusteczkę, którą zgubiłam. Czy myślisz, że mnie wysłuchał? Daleki był od tego! Ale to nic nie szkodzi, powiedziałam mu, że mimo to bardzo go kocham.
(Święta Teresa od Dzieciątka Jezus)
