W piłce nożnej – a przecież wciąż trwa mundial – joker to zawodnik, który wchodzi z ławki rezerwowych i odmienia losy spotkania. Wynik 0:0, 85 minuta, trwa zacięta walka, wszystko wisi na włosku… joker wchodzi, strzela i pozamiatane! Może być nawet niczym tajna broń trenera, wprowadzającego na mecz finałowy zawodnika, którego przeciwnik w ogóle nie zna i nie potrafi rozpracować. To on – ukryty przez kolejne spotkania turnieju – staje się bohaterem…
Czy takim Jokerem dla naszej Ojczyzny jest Kapitan Władysław Polesiński?
Czy w jego szlachetnym, niezłomnym charakterze ukryta jest zwycięska broń, klucz, który otworzy Polakom niebo?
Czy to w jego zawołaniu: CHRYSTUS ZWYCIĘŻA ZAWSZE jest początek odrodzenia Polski?
Czy Kapitan Władysław jest owym mężem, zachowanym przez Bożą Opatrzność dla nas, Polaków, oraz dla innych narodów, które muszą powrócić do Boga?
Same znaki zapytania…
Pytania, z którymi trzeba zwrócić się do naszych Świętych Patronów – cóż na takie dictum powie Święty Maksymilian i Święta Faustyna, Święty Brat Albert i Święty Andrzej Bobola?
Zapraszamy na spotkanie z Kapitanem, wspólną modlitwę za naszą Ojczyznę, w najbliższą niedzielę…
A wcześniej na świętowanie na Karmelu – pójdźmy do Sióstr Karmelitanek „po prośbie”, polecając nasze intencje ich pobożnym modlitwom – w czwartek 16 lipca, godz. 7:00 i 17:00, oraz Msza Święta i różaniec za Polskę w starym kościele na Białogonie, w nocy z piątku na sobotę (godz. 1:00). Lotnik jokerem…? Może trzeba to napisać inaczej: Człowiek Mocny Bogiem, dany nam, abyśmy się dźwignęli ku Niebu.
