NIECH NIC NIGDY
NIE BĘDZIE DLA WAS WAŻNIEJSZE OD CHRYSTUSA
Na jednym z katolickich portali pojawiła się osobliwa nowina:
W benedyktyńskim opactwie w Maria Laach rozważanie wielkopostne wygłosiła była kanclerz Niemiec – Angela Merkel. Polityk przemawiała do wiernych w ramach oficjalnego programu formacji dla dorosłych w diecezji Trewiru. Informację o wygłoszonej przez Angelę Merkel w klasztorze wielkopostnej refleksji znaleźć można zarówno w mediach, jak i na oficjalnej stronie internetowej diecezji. Była kanclerz stanęła za „amboną” wieczorem w środę 4 marca. Jej refleksja była poświęcona 12 rozdziałowi Listu do Rzymian. W swoim rozważaniu była kanclerz odnosiła słowa Świętego Pawła m.in. do… „kryzysu klimatycznego” i „zagrożeń” związanych z mediami społecznościowymi. Mówiła również o konieczności „obrony naszego porządku demokratycznego, bo tylko on pozwala nam żyć w wolności”.
Program, w ramach którego Merkel wystąpiła w opactwie Benedyktynów z Maria Laach, prowadzony jest od 2024 roku. Do wygłoszenia rozważań wielkopostnych zaprasza się znane postaci. Ich refleksje wygłaszane są podczas monastycznych nieszporów. Komentując zapowiedź rozważania Angeli Merkel opactwo podkreśliło w mediach społecznościowych, że refleksje gości rozumie nie jako wystąpienia polityczne, ale duchowe rozważania, „czerpiące z chrześcijańskiej tradycji i tekstów Pisma świętego”. Klasztor w Maria Laach to mieszkanie dla monastycznej wspólnoty od setek lat. Opactwo założono jeszcze w XI wieku. W czasach napoleońskich poddane sekularyzacji, a w 1864 roku znalazło się w rękach jezuitów (na zaledwie 9 lat). Pod koniec XIX wieku benedyktyni powrócili do klasztoru.
(źródło: pch24.pl).
Cóż powiedzieć, może benedyktyni z Maria Laach powinni wyruszyć z pielgrzymką na wyspę Wight…
… do benedyktynów w opactwie Quarr, w którym swój komentarz do Reguły Świetego Benedykta pisał Dom Paul Delatte. Cudownie się składa, że tekst pobożnego opata po 111 latach (!) pojawił się w polskim tłumaczeniu (staraniem benedyktynów tynieckich i Wydawnictwa Christianitas). Z tej właśnie książki mały wypis – nazwijmy go Regułą Trzech N, to znaczy NNN – który pochodzi z „Reguły”, jak pokornie powiedzą benedyktyni, naszego Świętego Ojca (RB 72, 11-12):
NIECH NIC NIGDY
nie będzie dla nas ważniejsze
od Chrystusa,
który oby nas razem raczył
doprowadzić do życia wiecznego.
