W lipcu 2025 r. ujrzały światło dzienne oraz blask nocny „niemal przysłowia” ks. Kazimierza Wójtowicza CR.
Z Krakowa. Polecamy jej życzliwej lekturze na wakacyjne słoneczne (lub deszczowe) dni – i noce.
Dobro, które hałasuje, reputację sobie psuje.
Teologia uśmiechnięta wcale nie musi być święta.
Nie każdą robotę, można zrobić potem!
Jeśli trzymamy się razem, jesteśmy Boga obrazem.
Pamiętaj człowieku, stary i młody, żebyś nie skakał do nieznanej wody!
Całkiem zwyczajni, dlatego fajni.
Nie każda afera rodzi bohatera.
Kiedyś maj to był śpiew litanii pod figurką, a dzisiaj maj to jest grill i piwo pod chmurką.
Doświadczenie dowodzi, że złość piękności szkodzi.
To jest prawda pewna i święta, że Bóg o nas zawsze pamięta.
Kazimierz Wójtowicz CR, Niemal przysłowia, Kraków 2025, s. 131.
