Wszyscy znamy Nowennę Pompejańską: trzy różańcowe nowenny w intencji błagalnej, a potem trzy w intencji dziękczynnej, łącznie odmawiasz Różaniec święty przez 54 dni. Kto zaczął modlitwę Nowenną Pompejańską 1 listopada, w uroczystość Wszystkich Świętych, ten finiszuje w Boże Narodzenie*. A kto okazał się gapą… tego zapraszamy go odmawiania NOWENNY LORETAŃSKIEJ! Czym jest Nowenna Loretańska? Ach, to po prostu Nowenna Pompejańska, którą rozpoczynamy w święto Matki Bożej z Loreto, czyli 10 grudnia, aby zakończyć** naszą przygodę różańcową w okolicach Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego, w święto Matki Bożej Gromnicznej.
Warto zapalić świecę ku czci Niepokalanej (10 grudnia) na początku nowenny oraz na zakończenie (2 lutego), a także „pomiędzy”, w pewien cudowny grudniowy dzień, a właściwie grudniową noc, Noc Bożego Narodzenia (25 grudnia).
Trzy świece niczym trzy żółte róże z peregrynacji Relikwii Świętej Tereski i Jej Rodziców w karmelitańskim Sanktuarium Matki Loretańskiej w Piotrkowicach. To właśnie tam zrodził się pomysł Nowenny Loretańskiej. Serdeczności dla Ojca Mariusza i Brata Pawła!
Tylko Bóg – Wiwat Maryja!

* Alleluja-amen!
** Zakończyć – tak naprawdę modlitwa różańcowa nigdy się nie kończy,
ale powoli staje się w sercu nieustającym różańcem,
więc pamiętaj, że każdy dzień jest dobry, aby ją rozpocząć.
14 lutego – walentynkowa nowenna o piękną miłość,
21 lutego – urodzinowe modlitwy o święte życie,
4 marca – dziękczynienie za wspaniałe życie małżeńskie,
25 marca – wiadomo…!
