Różaniec jest dobry na wszystko… nie tylko w październiku!
Całkiem niedawno jeden z kapłanów opowiadał nam o fotografii pierwszokomunijnej, na której ze swoimi Dziadkami dzielnie dzierży świecę… zaś na drugiej stronie zdjęcia widnieją słowa modlitwy z hymnu do Matki Bożej w dniu Jej uroczystości Niepokalanego Poczęcia…
Skoro zdjęcie włożono pomiędzy stronice brewiarza, więc codziennie towarzyszy podczas odmawiania Jutrzni. Aby modlić się z Dziadkami, którzy już po drugiej stronie… modlić się za nich i z nimi!
Warto nosić przy sobie rodzinną fotografię, aby od czasu do czasu – spoglądając na swoich kochanych Bliskich – odmówić jedną i drugą „Zdrowaśkę”. Te dwa krótkie westchnienia, AVE MARIA, z krótkim wezwaniem Przemień nas Panie… albo Królowo Polski módl się za nami, to nasz Różaniec Sursum Corda. O czym przypomina wszystkim Marysia (lat 5), dzielna parafianka białogońska.
A skoro już wspominamy o „Sursum Corda”:
już w czerwcu kolejna pielgrzymka z zakopiańskich Krzeptówek do Ludźmierza. Z sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, w którym od wczoraj stacjonuje Ks. Ryszard, Wniebowzięty Pallotyn, przyjaciel naszej parafii – do sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej, przed którą pielgrzymi modlą się o pokorę i wszelkie łaski…


