Dzisiaj – w Wielką Sobotę – opowieść o trzech pocałunkach,
a właściwie o tym, że Triduum Paschalne to historia opowiadana poprzez pocałunki:
WIELKI CZWARTEK – pocałunek chleba
WIELKI PIĄTEK – pocałunek krzyża
WIGILIA PASCHALNA – pocałunek księgi
Oczywiście, jest jeszcze ten czwarty pocałunek, nazwijmy go pocałunkiem skradzionym albo pocałunkiem z zamkniętymi oczami.
Ten Czwarty Pocałunek to pocałunek, który nosi nazwę rodziny, nadziei, miłości, szczęścia… Kościoła (wszak wspólnota wierzących stanowi Oblubienicę).
Ten czwarty pocałunek to historia naszego życia. Jest w nim światło, woda i radość, niczym w liturgii Wigilii Paschalnej. Zresztą, zobaczcie i posłuchajcie sami…
