Anna, Anna i Hosanna!

Warto rozmawiać z ludźmi! Nawet w szpitalu, a może właśnie tam. Okruch rozmowy to mała iskierka, która często pozwala zapomnieć o bólu. Która budzi w sercu nadzieję. W której stajemy się jedną wielką rodziną, jeden potrzebny drugiemu… W ciągu kilku ostatnich dni – przy okazji wizyt w szpitalu, niczym jakiś Brat z Zakonu Bonifratrów, co dosłownie można tłumaczyć jako „Dobrych Braci” – poznałem kilka uroczych pacjentek: Monikę i Adriannę. […]